Czytaj także -

Aktualne wydanie

2019 12 okladka

       Świat Szkła 12/2019

 

User Menu

20190444Swiat-Szkla-V4B-BANNER-160x600-PLEDG Swiat Szkla Skyscraper 160x600 BAU OK

EDG Swiat Szkla Skyscraper 160x600 BAU OK 

 

facebook12

czytaj newsy Świata Szkła

- więcej szklanej architektury

 

Baztech

Miesięcznik Świat Szkła

indeksowany jest w bazie

czasopism technicznych

 

 

Wydanie Specjalne

 

Fasady przeszklone termika akustyka odpornosc ogniowa 2016

 

okna pasywne 2015a

 

Fotowoltaika w architekturze okladka

 

20140808Przegrody przeciwpozarowe

 

konstrukcje szklane

 

20140533 Konstrukcje przeszklone 2

 

katalog 2018 a

 

banner konferencja 04 2019

 RODO

heroal 2018 Banner C50VSZ 750x150 PL mit-Rahmen1 

baner szklo budowlane

 

20190820-BANNIERE-HALIO-750x100-1D-PL

 

wlasna-instrukcja ift--baner do newslet-2019

 LiSEC SS Konfig 480x120

 

budma 2020 - 480x120

 

Powolna rewolucja 4.0 w polskich firmach. Zależy od niej przyszłość przedsiębiorstw
Data dodania: 08.01.19

Przemysł 4.0 należy do sześciu kluczowych megatrendów, które w najbliższych latach ukształtują globalną gospodarkę – uważa globalna firma doradcza Deloitte. Wdrażanie tej koncepcji to dziś dla przedsiębiorstw warunek utrzymania się na rynku, bez względu na ich wielkość i profil. Tymczasem w polskich firmach czwarta rewolucja przemysłowa przebiega bardzo powoli – ocenia Agnieszka Besiekierska, szefowa Praktyki Digitalizacji Biznesu w Kancelarii Noerr. Wynika to m.in. z niskiej świadomości prezesów i menadżerów, koncentracji na bieżącym działaniu bez oglądania się na otoczenie rynkowe albo przekonania o niezachwianej pozycji firmy na rynku.

 

 

 

 

– W Polsce jesteśmy na bardzo niskim etapie zaawansowania we wdrażaniu Przemysłu 4.0. Wręcz pojawiają się głosy, że nie jesteśmy nawet na poziomie 3.0, co oznacza, że przed nami bardzo długa droga – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Agnieszka Besiekierska, adwokat, szefowa Praktyki Digitalizacji Biznesu w Kancelarii Noerr.

 

Czwarta rewolucja przemysłowa, bazuje na rosnącym udziale nowych technologii w gospodarce, w szczególności w sektorze produkcyjnym. Dane z milionów czujników, połączonych internetem rzeczy, zapewniają w czasie rzeczywistym informacje niezbędne do optymalizowania biznesu, a robotyzacja w produkcji pozwala zwiększyć jej wydajność. Wpływ nowych technologii na przemysł i gospodarkę znajduje odzwierciedlenie niemal we wszystkich badaniach i statystykach. Z badań Deloitte wynika, że już ponad połowa największych firm na świecie rozpoczęła wdrażanie automatyzacji procesów z wykorzystaniem robotów, z kolei McKinsey Global Institute szacuje, że do 2030 roku roboty przejmą ok. 800 mln miejsc pracy. Według szacunków International Federation of Robotics do 2020 roku w fabrykach na całym świecie będzie zainstalowanych już ponad 1,7 mld robotów przemysłowych. Z kolei prognozy Gartnera zakładają, że do końca 2020 roku ok. 40 proc. procesów związanych z analizą danych będzie podlegać automatyzacji. Natomiast projekty z zakresu sztucznej inteligencji prowadzi już 72 proc. organizacji na całym świecie – wynika z badania SAS, Accenture Applied Intelligence, Intela i Forbes Insights.

 

– Przemysł 4.0 będzie polegać na współdziałaniu człowieka z robotem, maszyną, na szerokim zastosowaniu sztucznej inteligencji, analizy danych, internetu rzeczy. Pozwoli to na duże oszczędności, większą efektywność. Pewnie sprawi też, że część osób wypadnie z rynku pracy. Dlatego bardzo istotnym jest, aby wybiegać wprzód, mieć szerszą perspektywę, obserwować aktualne trendy i mieć świadomość technologiczną – podkreśla Agnieszka Besiekierska.

 

Globalna firma doradcza Deloitte zalicza Przemysł 4.0 do sześciu kluczowych megatrendów, które w najbliższych latach ukształtują globalną gospodarkę. Zdaniem analityków czwarta rewolucja przemysłowa pozwoli zwiększyć produktywność i przychody, a także zredukować poziom ryzyka dla wielu procesów biznesowych. Umożliwi także tworzenie całkiem nowych modeli biznesowych.

 

Eksperci podkreślają, że wdrażanie koncepcji Przemysłu 4.0 to dziś dla przedsiębiorstw warunek utrzymania się na rynku, bez względu na ich wielkość i profil. Dlatego firmy, które nie chcą trafić na margines, muszą trzymać rękę na pulsie, śledzić trendy i się do nich dostosowywać.

– Aktualnie bardzo popularna jest metodyka agile, który przewiduje bardzo duże zaangażowanie również po stronie klienta, czyli odbiorcy nowego rozwiązania technologicznego, w proces jego tworzenia. Oczywiście można się wesprzeć i zdecydować się na doradcę technicznego, który będzie systematycznie chodził na spotkania, uczestniczył w pracach, ale należy mieć świadomość, że nikt tak dobrze jak my nie będzie rozumiał naszych potrzeb, nie będzie w stanie tych potrzeb przełożyć na funkcjonalności danego rozwiązania technologicznego – podkreśla Agnieszka Besiekierska.

 

Szefowa Praktyki Digitalizacji Biznesu w Kancelarii Noerr ocenia, że opóźnienie we wdrażaniu czwartej rewolucji przemysłowej wynika miedzy innymi z niskiej świadomości prezesów i menadżerów. Tymczasem koncepcja Przemysłu 4.0 wymaga nie tylko inwestycji w innowacje i cyfrowe technologie, lecz także zmiany kultury zarządzania.

– Wciąż pokutuje mentalność, że mnie to nie dotyczy, bo produkt jest na tyle dobry, że zawsze będzie istniał na rynku albo że nasza praca jest na tyle niepowtarzalna, że tylko człowiek może ją wykonać. My, prawnicy, często tak myślimy, co również jest błędem – mówi Agnieszka Besiekierska.

 

Tę opinię potwierdzają badania – z ubiegłorocznego raportu „Smart Industry Polska 2018”, przygotowanego przez Siemens we współpracy z Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii, wynika, że 60 proc. przedsiębiorstw z sektora MŚP w ogóle nie zna koncepcji Przemysłu 4.0, a zaledwie 15,5 proc. uwzględnia ją w swojej strategii.

– W branży spożywczej wynika to w dużej mierze z tego, że w jej strukturze dominują małe i średnie firmy, które są skoncentrowane przede wszystkim na bieżącym zarządzaniu, działalności operacyjnej. Nie zastanawiają się nad globalnym otoczeniem biznesowym, co jest błędem – mówi Agnieszka Besiekierska.

 

Przyjęta na początku ubiegłego roku Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zakłada utworzenie Polskiej Platformy Przemysłu 4.0, która będzie koncentrować na dostosowaniu polskiej gospodarki do wyzwań wynikających z czwartej rewolucji przemysłowej. W październiku ubiegłego roku Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości, przedłożony przez ministra przedsiębiorczości i technologii.

Wdrażanie koncepcji Przemysłu 4.0 i cyfrowych technologii w gospodarce jest dla Polski o tyle istotne, że – według wyliczeń McKinsey & Company – cyfryzacja mogłaby przynieść krajowej gospodarce 275 mld zł dodatkowego PKB do 2025 roku i stać się jej nowym motorem napędowym wobec słabnącej podaży wykwalifikowanej siły roboczej czy napływu środków z UE.

dr Agnieszka Besiekierska,  szefowa Praktyki Digitalizacji Biznesu, Kancelaria Noerr

źródło: newseria.pl

 

 

Czytaj także --

Czytaj także

 

 

01 chik
01 chik