Czytaj także -

Aktualne wydanie

SS-06-2019-I okladka 01

 6/2019

wydanie dwujezyczne (pol-ang)

20190444Swiat-Szkla-V4B-BANNER-160x600-PLEDG Swiat Szkla Skyscraper 160x600 BAU OK

EDG Swiat Szkla Skyscraper 160x600 BAU OK 

 

facebook12

czytaj newsy Świata Szkła

- więcej szklanej architektury

 

Baztech

Miesięcznik Świat Szkła

indeksowany jest w bazie

czasopism technicznych

 

 

Wydanie Specjalne

 

Fasady przeszklone termika akustyka odpornosc ogniowa 2016

 

okna pasywne 2015a

 

Fotowoltaika w architekturze okladka

 

20140808Przegrody przeciwpozarowe

 

konstrukcje szklane

 

20140533 Konstrukcje przeszklone 2

 

katalog 2018 a

 

banner konferencja 04 2019

 RODO

 LiSEC SS Konfig 480x120

 GP19-480x105px 

 GLASS 480X120

 

Piaskowanie ciągle modne?
Data dodania: 21.03.10

SANT-TECHZapotrzebowanie na piaskowane zdobienia w szkle, w postaci ornamentów na drzwiach, szybach meblowych, lustrach, jak również matowanie całych powierzchni tafli szklanych cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem.

Jak z piaskowaniem radzą sobie zakłady szklarskie w Polsce?
Na to pytanie chcielibyśmy odpowiedzieć w poniższym artykule. Przybliżymy najczęściej spotykane rozwiązania piaskarek, ich zalety i wady oraz odpowiemy na pytanie, jakie piaskarki będą cieszyły się zainteresowaniem w przyszłości.

Zdobienie szkła metodą piaskowania jest w Polsce bardzo rozpowszechnione. Technika ta znana jest zakładom szklarskim nie od dziś. Ścierniwo transponowane przy pomocy sprężonego powietrza uderza w powierzchnię szkła, nadając jej charakterystyczny matowy wygląd, który w zależności od użytej do tego frakcji ścierniwa może mieć powierzchnię od bardzo gładkiej – satynowej – po mocno chropowatą. Jeżeli szkło zostanie wcześniej „zasłonięte” za pomocą przygotowanej wcześniej folii samoprzylepnej, efektem końcowym będą piaskowane wzory, od bardzo prostych symetrycznych pasów lub kratek po bardziej skomplikowane finezyjne motywy geometryczne lub roślinne. Wzory przygotowuje się na folii ploterem tnącym lub też za pomocą stosunkowo nowej techniki, tzw. fototechnologii, umożliwiającej piaskowanie zdjęć (opiszemy je szerzej w innym artykule).

SANT-TECHStwarza to ogromne możliwości wzornicze, dla których jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia projektującego. Jeżeli w firmie marketing działa tak jak powinien, przekłada się to bezpośrednio na większą sprzedaż.

Coraz popularniejsze stają się bowiem piaskowane drzwi szklane, sporo zakładów produkujących meble zdobi w ten sposób do nich szyby, pojawiają się zdobione tą metodą lustra, ciekawie wyglądają blaty stolików szklanych, w których od spodu zostały głęboko wypiaskowane (można by użyć słowa „wyrzeźbione”) wzory.

Rodzime zakłady, które nie oferują swoim klientom usług piaskowania ze względu na fakt, że nie posiadają odpowiednich urządzeń, należą do mniejszości. Sporo firm korzysta z podwykonawców i, w miarę jak zainteresowanie na produkty piaskowane wzrasta, starają się usamodzielnić. Nic więc dziwnego, że ciągle przybywa firm, które decydują się na zakup samej piaskarki, bądź całego zestawu urządzeń niezbędnych do samodzielnego wykonywania piaskowanych zdobień. Dużo również jest zakładów, chcących unowocześnić lub wymienić sprzęt do piaskowania, który im służył przez ostatnie lata.

W zależności od tego, jakie rozwiązania techniczne ma mieć nasza piaskarka, proces piaskowania przebiegnie inaczej. Różne będzie zapotrzebowanie na powietrze, różne koszty eksploatacyjne, natomiast efekt końcowy zawsze zostanie ten sam.

SANT-TECHAby wybrać odpowiednie dla swoich potrzeb urządzenie, należy odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań:

  • jakiego rodzaju piaskowane produkty chcemy oferować naszym klientom (lustra, drzwi, zabudowy balkonów, blaty stolików, całe tafle, itp.)?
  • jakie największe gabarytowo elementy będą najczęściej piaskowane?
  • jak duże szacujemy obciążenie dla naszego urządzenia?
  • czy zależy nam na czasie przebiegu całego procesu?
  • jakie środki finansowe chcemy zaangażować?

Tak stawiane pytania znacznie ułatwiają podjęcie wyboru przy zakupie piaskarki oraz pozwalają na dobranie optymalnego rozwiązania w zależności do potrzeb.

W zakładach szklarskich w Polsce pracuje dużo piaskarek różnych producentów. Możemy zatem dokonać podziału procesu piaskowania ze względu na rodzaj wykorzystywanej w nim piaskarki.

Piaskowanie za pomocą piaskarek bezpyłowych

Za piaskarkę bezpyłową z definicji możemy uznać piaskarkę posiadającą zamknięty obieg ścierniwa.
Co prawda, odnosi się to również do piaskarek kabinowych, jednak przyjęło się na rynku określać w ten sposób urządzenia, których budowa posiada charakterystyczną dla ich pracy głowicę do piaskowania zakończoną szczotką. Proces piaskowania przebiega w nich w ten sposób, że wydostający się z dyszy strumień ścierniwa jest wraz z powstałym w trakcie piaskowania pyłem odsysany przez odciąg a szczotka zabezpiecza przed wydostawaniem się ścierniwa i pyłów poza obręb głowicy piaskującej. Dostępne na rynku piaskarki bezpyłowe dzielą się ze względu na zasadę działania na piaskarki inżektorowe oraz piaskarki ciśnieniowe.

Zasada działania piaskarek inżektorowych polega na tym, że strumień powietrza wymusza obieg ścierniwa. Inaczej mówiąc ścierniwo jest zasysane ze zbiornika piaskarki. Sercem urządzenia jest „głowica” inżektorowa, w której powietrze łączy się z zasysanym ścierniwem dając na wyjściu właściwy strumień. Odpowiednio dobrane ze sobą średnicami dysze powietrza i ścierniwa gwarantują poprawne działanie urządzenia.

Każda piaskarka ciśnieniowa musi posiadać atestowany zbiornik ciśnieniowy, w którym ścierniwo pod ciśnieniem podawane jest do dyszy piaskującej. Zbiornik ciśnieniowy z osprzętem odpowiadającym za prawidłową pracę urządzenia znacznie podrażają jego koszt. Dlatego rozwiązania ciśnieniowe są co najmniej dwukrotnie droższe od rozwiązań inżektorowych. Najistotniejszym parametrem gwarantującym poprawną pracę obydwu typów urządzeń jest właściwy strumień powietrza. Dlatego musimy zwrócić szczególną uwagę na wydajność kompresora, który współpracuje z piaskarkami. Za niezbędne minimum dla piaskarek bezpyłowych uznaje się powszechnie wydajność w granicach 600-700 l/min.

Piaskarki inżektorowe są urządzeniami o nieskomplikowanej budowie i jeszcze prostszej zasadzie działania. Stosunek ich ceny do możliwości pozostaje dla użytkownika bardzo korzystny. Takich piaskarek jest na rynku stosunkowo dużo. Do ich zalet, poza niską ceną, należy zaliczyć niskie koszty eksploatacyjne, funkcjonalność oraz stosunkowo niewielkie zapotrzebowanie na sprężone powietrze. Doskonale sprawdzają się w małych zakładach szklarskich. Piaskarka jest przenośna i podręczna, więc często, jako uzupełnienie, nawet duże firmy wykorzystują ją do drobnych prac, dla których nie warto uruchamiać wielkich gabarytowo urządzeń. Za wadę ich użytkownicy uznają niską efektywność oraz to, że urządzeniem tym matowanie większych powierzchni szkła jest bardzo uciążliwe a uniknięcie powstawania smug w trakcie piaskowania graniczy z cudem. Związane jest to z budową piaskarek bezpyłowych. Wszystkie one wyposażone są w głowicę do piaskowania zakończoną szczotką, co pozwala na piaskowanie tylko płaskich powierzchni. Piaskujący nie widzi dokładnie tego co piaskuje, bo zasłania mu to głowica. Cena nowego takiego urządzenia to wydatek około 4 do 4,5 tys. zł.

Piaskarek bezpyłowych ciśnieniowych w zakładach szklarskich pracuje zdecydowanie mniej. Doceniają je za to zakłady kamieniarskie za jej efektywność piaskowania w kamieniu.

Najtańsza piaskarka bezpyłowa cisnieniowa jest minimum dwukrotnie droższa od inżektorowej, a modele profesjonalne sięgają około 20 tys. zł.

Spotkać można czasami rozwiązanie tzw. „kombinowane”, kiedy to piaskarka bezpyłowa ciśnieniowa wykorzystywana jest do pracy w kabinie do piaskowania. Końcówka węża zakończona dyszą znajduje się wewnątrz kabiny. Głowica ze szczotką nie jest wykorzystywana, a odciąg podłączony jest bezpośrednio do leja kabiny.

Piaskarki bezpyłowe znajdują zatem wykorzystanie przede wszystkim do wykonywania zdobień na powierzchniach płaskich i doskonale sprawdzają się w małych zakładach szklarskich.

Piaskowanie za pomocą piaskarek kabinowych

SANT-TECHProces piaskowania odbywa się, jak wskazuje nazwa, wewnątrz kabiny. Posiadaczy piaskarek kabinowych (a pracuje ich zdecydowanie najwięcej w zakładach szklarskich) moglibyśmy dzielić tak, jak wiele modeli i rozwiązań kabin dostępnych na rynku. Dla potencjalnych użytkowników najistotniejsze przy wyborze jest wielkość kabiny roboczej, która decyduje o tym, jak duże powierzchnie można w niej piaskować. Generalnie można dokonać podziału piaskarek kabinowych na: ręczne, półautomatyczne i automatyczne. Oraz ze względu na sposób działania na: ciśnieniowe i inżektorowe, które omówiono wcześniej.

Większość piaskarek kabinowych do szkła to rozwiązania inżektorowe. Ze względu na to, że matowanie szkła, w odróżnieniu od piaskowania innych materiałów, przebiega błyskawicznie, rzadko spotyka się kabiny ciśnieniowe. Piaskarki kabinowe, aby były w pełni ergonomiczne, powinny posiadać właściwe rozwiązanie transportu tafli szkła „do” i „z” piaskarki. W profesjonalnych kabinach tafle wprowadza się do środka w sposób pionowy. Urządzenia wykonane w inny sposób nastręczają sporo kłopotów z umieszczeniem w ich wnętrzu materiału, co dla zakładów szklarskich stanowi istotny problem. Istnieje jednak dość liczna grupa użytkowników takich właśnie kabin.

W ręcznych kabinach do piaskowania za optymalną uznaje się możliwość piaskowania tafli o wysokości 100-120 cm. Wysokość taka pozwala na wykonywanie zdobień na drzwiach szklanych, które są gabarytowo największymi i najpopularniejszymi powierzchniami na których wykonujemy zdobienia. Szerokość kabiny nie odgrywa tak ważnej roli ponieważ tafle można swobodnie przesuwać. Inaczej sytuacja wygląda przy matowaniu całych powierzchni tafli szkła. Do takich zastosowań wykorzystuje się piaskarki automatyczne, dla których standardem jest dostępna wysokość 160-170 cm. Największe z piaskarek automatycznych piaskują tafle szkła o wysokości 3 m.

Dobranie odpowiedniej piaskarki kabinowej do potrzeb nie stanowi dzisiaj większego problemu. Producenci tych urządzeń posiadają w swoich ofertach typoszeregi kabin różniące się wielkościami oraz wyposażeniem, a skonfigurowanie odpowiedniego urządzenia zależy tylko od zasobności portfela.

Bardzo ważnym zagadnieniem dotyczącym piaskarek kabinowych jest rozwiązanie odprowadzenia powstałych w trakcie pracy pyłów. Piaskarka może mieć zabudowany w sobie zespół odpylający lub często filtry takie są niezależne. Może to w znaczący sposób decydować o cenie piaskarki kabinowej. Różnica taka może sięgać nawet kilku tysięcy złotych. Najpowszechniejsze z piaskarek kabinowych są piaskarki ręczne. Począwszy od małogabarytowych urządzeń, wykorzystywanych do zdobień szkła i ceramiki, po większe kabiny do piaskowania tafli szkła. Obecnie należy liczyć się z wydatkiem od 5 do13 tys. zł. za takie rozwiązanie.

Następna grupa użytkowników to firmy posiadające piaskarki kabinowe półautomatyczne lub automatyczne. Koszt zakupu piaskarki kabinowej półautomatycznej to kilkanaście tys. zł. jako minimum. Natomiast automatyczne piaskarki kabinowe sięgają kwot 90 tys. zł. i więcej, jeżeli pochodzą od producentów zachodnich. Urządzenia pochodzące z Chin mają podzielone opinie na swój temat, jednak cena maszyn, których jakość pozostawia wiele do życzenia stanowi połowę ceny ich zachodnich odpowiedników.

To właśnie użytkowników tego typu rozwiązań zaczyna obecnie przybywać coraz więcej. W urządzenia zautomatyzowane inwestują średnie i duże firmy szklarskie, które podnoszą w ten sposób zarówno wydajność, komfort pracy oraz jakość. Warto zwrócić szczególną uwagę, że jeżeli chodzi o rozwiązania automatycznych piaskarek kabinowych, to do ich właściwej pracy wymagane jest zapewnienie odpowiednich parametrów sprężonego powietrza. Dlatego niezbędne są tu kompresory śrubowe o wydajności zaczynających się od 1800 l/min.

SANT-TECHPiaskarki własnej konstrukcji

Przyznać trzeba, że jeszcze niedawno było sporo zakładów szklarskich, dla których liczył się tylko efekt końcowy – nie ważne, na jakich urządzeniach i w jakich warunkach proces piaskowania przebiegał. Dotyczyło to zwłaszcza małych firm, dla których inwestycja w profesjonalny sprzęt do piaskowania jest zbyt dużym ciężarem do udźwignięcia.

Piaskowanie odbywa się na różny sposób, urządzeniami własnej konstrukcji, pistoletami zakupionymi na Allegro lub innymi „wynalazkami” adoptowanymi do piaskowania w myśl zasady: „Polak potrafi”. Urządzenia te nie spełniają żadnych norm, zarówno pod względem technicznym, jak i bezpieczeństwa, nie mówiąc o tragicznych warunkach pracy. Na szczęście zakładów takich mamy coraz mniej. Po głębszym przyjrzeniu się kosztom oraz uciążliwym warunkom pracy okazuje się, że taniej wychodzi inwestycja w jakąkolwiek piaskarkę używaną. Stąd też widać niesłabnące zainteresowanie na rynku wtórnym piaskarek.

Zatem pytanie zawarte w tytule można by potraktować jako retoryczne. Piaskowanie szkła, mimo kryzysu, pozostało ciągle modne i przybywa klientów, którzy oczekują indywidualnego traktowania i realizacji nietypowych zleceń. Obserwując to, co się dzieje na rynku, śledząc nowe rozwiązania maszyn oraz technik zdobienia jak fototechnologia, przemyślana inwestycja w zakup profesjonalnych urządzeń do piaskowania z wydajnym systemem odpylającym i kompresorem to inwestycja przyszłościowa.

Przy czym, dla przeciętnego zakładu szklarskiego, poszerzenie swojej oferty o piaskowanie wcale nie oznacza wydatku, który mógłby przyprawiać o ból głowy.

Grzegorz Czekaj

SANT-TECH

 

Całość artykułu w wydaniu drukowanym i elektronicznym

więcej informacji: Świat Szkła 3/2010 

inne artykuły o podobnej tematyce patrz Serwisy Tematyczne

 

Czytaj także --

Czytaj także

 

 

01 chik
01 chik