Aktualne wydanie

okladka SS-7-8 2018-do Internetu

20180813-BANNER-160X600-V1-PL-GLASSTECEDG Swiat Szkla Skyscraper 160x600 BAU OK

EDG Swiat Szkla Skyscraper 160x600 BAU OK 

 

facebook12

czytaj newsy Świata Szkła

- więcej szklanej architektury

 

Baztech

Miesięcznik Świat Szkła

indeksowany jest w bazie

czasopism technicznych

 

 

konferencja 12 kwietnia 2018 1a

baner-2-krzywe

baner konferencja 12 2017

 

Wydanie Specjalne

 

Fasady przeszklone termika akustyka odpornosc ogniowa 2016

 

okna pasywne 2015a

 

Fotowoltaika w architekturze okladka

 

20140808Przegrody przeciwpozarowe

 

konstrukcje szklane

 

20140533 Konstrukcje przeszklone 2

 

katalog 2018 a

 RODO

 

25575923 

  

480x100px RFT18 engl

 

abs banner 480x120 English

 

glass2018 480x120  

 lisec SS FastLAne

 

20180817doe12 baner-480-100

 

Szklenie okien w średniowieczu i nowożytności w Polsce
Data dodania: 01.04.12

Zdania, co do zastosowania szyb szklanych do zasłaniania otworów okiennych we wczesnym średniowieczu, są podzielone. Niektórzy autorzy przyjmują, że już wtedy w chłopskich chatach stosowano niewielkie okienka umieszczone tuż pod okapem. Ich zadaniem nie było oświetlenie pomieszczenia, ale wyglądano przez nie na zewnątrz budynku.

 

Stanowiły pewnego rodzaju „oko domu” – zapewne właśnie stąd pochodzi nazwa okno. W latach dwudziestych XX wieku w bardzo prymitywnych, bułgarskich chatach, oknem nazywano lukę wejściową. Na obszarze ziem polskich szklenie okien bardziej popularne stało się w XIV wieku. Jednak jeszcze przez długi czas nie stosowano go na masową skalę.

 

Pierwszym znanym w polskiej ikonografii przedstawieniem oszklonych okien jest tryptyk z Ptaszkowej (obecnie w Muzeum Diecezjalnym w Tarnowie).

 

 

Wykonał go nieznany małopolski malarz około 1430-1440 roku. Przedstawi scenę sądu Piłata, którą zlokalizowano w gotyckiej sali. Znajdują się w niej trzy ogromne okna przeszklone okrągłymi i romboidalnymi szybkami oprawionymi w ołów.

 

Kolejnym źródłem ikonograficznym, istotnym dla prób rekonstrukcji oszklenia okien, jest politryptyk augustiański (obecnie w Muzeum Narodowym w Krakowie).

 

Około 1470 roku wykonał go krakowski malarz Mikołaj Haberschrack. Historycy sztuki podkreślają jego realistyczny charakter, co pozytywnie wpływa na jego wartość jako źródła ikonograficznego. Na siedmiu (z zachowanych trzynastu) obrazach znajdują się przedstawienia oszklonych otworów okiennych w pomieszczeniach o różnym przeznaczeniu: sakralnym lub świeckim. Część wnętrz ma ludowy charakter.

 

Politryptyk zawiera wizerunki okrągłych gomółek i szybek romboidalnych. Pewna ich grupa ma fantazyjne kształty, trudne do klasyfikacji. Niektóre otwory okienne zabezpieczono jedynie drewnianymi okiennicami, natomiast inne pozostawiono puste.

 

Mikołaj Haberschrack: Wypędzenie przekupniów ze świątyni (jedna z kwater poliptyku augustiańskiego) okna świątyni składają się z romboidalnych szybek [http://pl.wikipedia.org/w/index.php? title=Plik:Wypedzenie.jpg&filetimestamp]

 

Zwiastowanie Lorenzo Lotto: okienko przestawione w górnej części obrazu zostało zestawione z gomółek [Patrick de Rynck, Jak czytać malarstwo? Kraków 2005]

 

Angielska miniatura z XV wieku: w górnej części obrazu przedstawiono okna z romboidalnych małych szybek [Robert Bartlett, Panorama średniowiecza. Warszawa 2006]

 

 

 

Drzeworyt z dzieła Josta Ammana przedstawiający warsztat szklarza produkującego błonę szklaną [Andrzej Wyrobisz, Szkło w Polsce od XIV do XVII wieku. Wrocław 1968]

 

Szesnastowieczna kopia oryginału z ok. 1400 r., Niemcy: w górnej części obrazu znajdują się prostokątne błony złożone z okrągłych gomółek [Robert Bartlett, Panorama średniowiecza. Warszawa 2006]

 

Tryptyk: Zwiastowanie Mérode Robert Campin i uczeń: na górze obrazu przedstawiono otwór okienny oszklony tylko w jego górnej części, dół wyposażono w otwierane okiennice [Patrick de Rynck, Jak czytać malarstwo? Kraków 2005]

 

W pierwszej połowie XVI wieku prowadząc renesansową przebudowę Wawelu zastosowano innowacyjne metody ochraniania otworów okiennych.

 

Starano się sukcesywnie szklić okna nie tylko w pomieszczeniach reprezentacyjnych, ale i gospodarczych. Świadczą o tym rachunki dworu królewskiego z tego okresu, według których zapotrzebowanie na szkło okienne i usługi szklarzy znacznie wzrosło.

 

Inwentarze starostw z podobnego okresu zawierają wzmianki o szklonych oknach w zabudowaniach wiejskich, m. in. w kuchni czy łaźni. W drugiej połowie XVI i w XVII wieku szklenie okien stało się powszechne nawet w chałupach chłopskich.

 

Mimo to nadal czasami stosowano osłony otworów okiennych z papieru lub płótna. Znamy nawet opisy zamków, folwarków czy klasztorów, gdzie występowały takie rozwiązania. Niekiedy korzystano z jeszcze bardziej prymitywnych metod zasłania okien jedynie okiennicami.

 

Jeszcze w latach dwudziestych XX w. na niektórych obszarach Polski szyby nazywano błonami, a szklarza błoniarzem. W tradycji ustnej tego okresu zachowały się przekazy o wykorzystywaniu błon zwierzęcych i cienko struganych deszczułek drewnianych ze smolonego drewna jako szyb.

 

Na północnym Śląsku miejscami używano w tym czasie wołowych pęcherzy, a pod Lwowem - pęcherzy rybich przymocowanych do drewnianych listewek, zastępujących kit.

 

Na początku XIX wieku na wschodnich obszarach Ukrainy i Białorusi stosowano szyby płócienne, które wzmacniano przez nacieranie żywicą drzew iglastych. W dorzeczu Wołgi w latach dwudziestych XX wieku m. in. Tatarzy kazańscy zasłaniali otwory okienne błonami i cienkimi skórami zwierzęcymi oraz rybimi z suma lub miętusa.

 

Wykorzystywali także natłuszczone szmaty. Na obszarze Europy wschodniej w mniej istotnych budynkach okna zamykano drewnianą zasuwą. W oborach i chlewach stosowano do tego małą beleczkę, obracającą się na czopie jak na osi.

 

Na obszarze ziem polskich nie zachowały się oszklone otwory okienne pochodzące sprzed XVIII wieku. Jedynie w kościele w Miedzierzy znajduje się kilka szklanych szyb datowanych na XVI wiek.

 

Do końca XVIII wieku na obszarze ziem polskich szklono okna używając małych, okrągłych, kwadratowych, romboidalnych czy sześciokątnych szybek, produkowanych techniką wydmuchiwania.

 

Dopiero potem, pod koniec XVIII wieku, rozpowszechniło się, uzyskiwane w manufakturach, szkło taflowe odlewane. Do szklenia okien używano także szkła pochodzącego z Wenecji, Francji oraz Flandrii.

Gomółki, czyli okrągłe szybki, formowano metodą wydmuchiwania, podobnie jak małe czworokątne szybki. Po wydmuchaniu niedużej bańki, podnoszono ją na piszczeli do góry i szybko obracano wokół własnej osi. Pod wpływem siły odśrodkowej i ciężkości, bańka nabierała kształtu przypłaszczonego naczynia z dużym, okrągłym i lekko wypukłym dnem.

 

Następnie rozcinano ją poziomo wzdłuż linii wyznaczonej największą średnicą. Odrzucano piszczel i „kapę”. Do odciętej części spłaszczonej bańki w kształcie lekko wypukłej miseczki przylepiano metalowy pręt. Wsuwano ją do pieca i obracano wokół własnej osi tak, aby stała się płaska, a ścianki zagięły się do środka i przytopiły, tworząc charakterystyczny brzeg.

 

Na zakończenie poddawano gomółki procesowi odprężenia. Można było je wykonać także inną metodą. Nie przycinano w niej wydmuchanej bańki, ale po uprzednim oddzieleniu od piszczeli i przylepieniu przylepca kręcono z dużą prędkością wokół własnej osi. Wtedy bańka w kształcie ściętego stożka rozszerzała się i rozprężała. Fragmenty tak wykonanych szybek znaleziono podczas wykopalisk archeologicznych w Międzyrzeczu Wielkopolskim.

 

W celu uzyskania szyb taflowych wydmuchiwano najpierw cylinder, nazywany „cholewą”. Po usunięciu „kapy” podgrzewano go, a następnie rozcinano rozgrzanym żelazem. Potem wkładano do rozgrzanego pieca, gdzie szkło zaczynało mięknąć. Wtedy rozwijano i rozpłaszczano cylinder. Tafle wstawiano do pieca odprężającego. Na końcu krojono je na odpowiednie odcinki rozgrzanym żelaznym prętem.

 

Od około XV wieku zaczęły się zaznaczać pewne różnice regionalne w produkcji szybek okiennych, związane z obcymi wpływami na poszczególne obszary ziem polskich. W Małopolsce dominowały szybki okrągłe. Na tym terenie silne były wpływy czeskie i włoskie, a przeważał szlachecki mecenat.

 

W północnej Polsce, gdzie silniejsze były inspiracje pochodzące z Niderlandów, stosowano przede wszystkim szybki rombowe, a od XVII wieku – prostokątne. Tutaj głównie mieszczanie sprawowali mecenat, a witraże, stosowane do zasłaniania otworów okiennych, miały charakter w większości dydaktyczno-alegoryczny ze względu na wpływy protestanckie.

 

Warto zwrócić uwagę na bardzo dużą popularność tzw. szkieł gabinetowych w XVI i XVII wieku w Polsce. Były to małe witrażyki lub krążki malowane farbami emaliowanymi, przedstawiające zazwyczaj herby właścicieli domu, a niekiedy także postacie świętych lub sceny biblijne. Najczęściej umieszczano je pośród szyb bezbarwnych. Zwyczaj dekorowania szkła emalią pochodzi z Wenecji.

 

Był także popularny w Czechach, Turyngii i na Śląsku. Zazwyczaj używano do malowanie farb kryjących, uzyskiwanych z pomieszania mielonego szkła z barwiącymi tlenkami metali. Można było w ten sposób uzyskać kolor biały, niebieski, zielony, żółty, rdzawy, cielisty i czarny, który służył do obrysowywania przedstawień.

 

Aby uzyskać duże tafle do wstawienia w otwory, okienne szybki oprawiano w ołów lub cynę. Stosowano do tego ołowiane lub cynowe listewki o przekroju dwuteowym. Wytwarzano je na specjalnym kołowrocie, za pomocą którego wyciągano gruby drut ołowiany lub cynowy o odpowiednim przekroju.

 

Lufciki powstałe między gomółkami (po ułożeniu z nich błony) uzupełniano drobnymi kawałkami szkła, czyli tzw. kącikami. Wycinano je z gomółek. Szybki można było także oprawiać w drewniane listewki. Jednak ze względu na małą elastyczność i niemożność idealnego dostosowania ich do kształtu szybek była to metoda znacznie mniej efektywna. Od XVIII wieku na obszarze ziem polskich znano już kitowanie okien.

 

Błony z szybek, oprawionych w ołów lub drewno, umieszczano w drewnianych ramach. Wykonywano je głównie z drewna dębowego, ze względu na jego dobre właściwości użytkowe. Stosowano też ramy sosnowe lub jodłowe. Były one bardzo proste, więc nawet nie przylegały szczelnie do siebie. Ramy przylegające zaczęto stosować dopiero w XVIII wieku. Błony umocowywano w nich żelaznymi lub drewnianymi prętami oraz gwoździami.

 

Ze względu na trudność w wykonaniu dużej błony, starano się dzielić otwory okienne na części. Czasem szklono tylko górne części okien, a dolne zamykano okiennicami. Zdarzały się również otwory okienne oszklone w odwrotnym układzie.

 

Już w XVII wieku znano okna podwójne, ale nawet w XVIII wieku nie były one jeszcze popularne. Na obszarze ziem polskich szklenie okien stosowano zapewne już w XIII wieku. Jednak przez całe późne średniowiecza szkło okienne nie stało się artykułem powszechnego użytku. Dopiero w czasach nowożytnych szklenie okien zaczęło być szeroko stosowane.

 

 

Aleksandra Lis

 

Bibliografia:
- Zofia Kamieńska (red.), Polskie szkło do połowy XIX wieku. Wrocław 1974
- Patrick de Rynck, Jak czytać malarstwo? Kraków 2005
- Robert Bartlett, Panorama średniowiecza. Warszawa 2006
- Andrzej Wyrobisz, Szkło w Polsce od XIV do XVII wieku. Wrocław 1968
- Sławomir Ciepiel, Szkło osiemnastowiecznej Warszawy. Warszawa 1977.
- Kazimierz Moszyński, Kultura ludowa Słowian. Warszawa 1967
- Wikipedia

 

Całość artykułu w wydaniu drukowanym i elektronicznym 

inne artykuły o podobnej tematyce patrz Serwisy Tematyczne

więcej informacj: Świat Szkła 3/2012